Drukuj

001michal kawa


W podróż przez różne zakątki powiatu brzozowskiego, niekiedy za pomocą kredki i pędzla, innym razem słowa, wiersza, zabrali uczestnicy powiatowego konkursu „Moje miejsce na ziemi – mój dom, mój region”, którego organizatorem był Starosta Brzozowski Zdzisław Szmyd. Przywiązanie i sentyment do rodzinnych stron objawiało się w różnorakiej formie – pracy plastycznej, utworu literackiego – wszystkie jednak łączyła duża kreatywność i pomysłowość.

Zainteresowanie konkursem, na który wpłynęło ponad 100 prac, przerosło oczekiwania samych organizatorów. - Dzielenie się pięknem rodzinnych stron oraz pozytywnymi emocjami, jakie w nas wywołują świadczy o szacunku młodzieży do małej ojczyzny. Można zauważyć ich poczucie lokalnej tożsamości, co przecież w tak młodym wieku jest czymś niezwykłym. Widząc wrażliwość artystyczną uczestników, którzy włożyli w swe prace cząstkę siebie, jestem dumny z naszej młodzieży – podkreślił Starosta Brzozowski Zdzisław Szmyd, który 18 czerwca br. nagrodził laureatów konkursu. Pamiątkowe dyplomy wręczył również pomysłodawca konkursu Wiesław Marchel, Dyrektor – Członek Zarządu Powiatu w Brzozowie.

Symboliczna Grabownica
Na nietuzinkowy pomysł wpadła jedna z laureatek Natalia Korfanty z Grabownicy Starzeńskiej, która swą rodzinną miejscowość przedstawiła na obrazie jako dziewczynę. - Kobieta trzyma w dłoni naczynie z ropą naftową, ponieważ w Grabownicy występują jej złoża. W drugiej ręce trzyma chleb, gdyż w mojej miejscowości jest piekarnia. Postać nosi naszyjnik z krzyżykiem na znak religijności Grabownicy i znajdującego się w niej kościoła. Oczy dziewczyny są niebieskie, jak Stobnica, a włosy i wianek tworzą drzewa – graby, od których pochodzi nazwa Grabownicy. Pomysł kształtował się kilka dni. Generalnie chciałam ująć jak najwięcej cech mojej miejscowości na jednym obrazie – wyjaśnia symbolikę swej pracy Natalia. Wybrała przy tym swą ulubioną technikę - farby akrylowe. Co ciekawe na konkurs wysłała również wiersz. – Starałam się w nim zawrzeć delikatność i piękno Grabownicy oraz wspomnienia z nią związane. Czuję się w swojej miejscowości komfortowo i bezpiecznie i to starałam się przelać na papier. Konkurs stwarzał duże pole do manewru, a sam temat był ciekawy - dodaje dziewczyna. Wśród laureatów kategorii plastycznej klas IV-VIII znaleźli się również Martyna Tyczka (SP w Grabownicy Starzeńskiej) oraz Amelia Graboń – Hafid (SP w Górkach). Podium w kategorii klas I-III zdominowały dzieci ze Szkoły Podstawowej w Izdebkach. Jury, pod przewodnictwem Sekretarz Powiatu Ewy Tabisz, równorzędnie nagrodziło pomysłowość i talent Michała Kawy, Anastazji Kawy oraz Zuzanny Wójcik. W najstarszej grupie (szkół ponadpodstawowych) wyróżnieni zostali: Wiktoria Konopka (ZSB w Brzozowie), Sławomir Czyż (ZSB w Brzozowie) oraz Marianna Fic (I LO w Brzozowie).

Powrót do korzeni
Przywiązanie do regionu i rodzinnych miejscowości manifestowali również wierszem. Nie zabrakło też innych form literackich, jak list czy wywiad. Młodzież starała się oddać istotę rodzinnych stron, niekiedy sięgając w przeszłość, do korzeni swych miejscowości. Tak poniekąd było w przypadku Emilii Kwolek, która na konkurs wysłała wywiad ze swym dziadkiem Romanem Kielarem. „Mój dziadek od czternastu lat jest sołtysem Malinówki, społecznikiem, człowiekiem o niespożytej energii. Jest też kopalnią ciekawych, rodzinnych historii, które postanowiłam spisać. Chciałabym, aby w naszej rodzinie pozostał trwały ślad, zarówno o nich, jak i o społecznikowskiej pracy mojego dziadka na rzecz bliskiej mi miejscowości, Malinówki” – pisze we wstępie Emilka. I choć obecnie mieszka w Komborni, zapewnia, że to właśnie Malinówka jest tym „jej miejscem na ziemi”. - Moja mama stąd pochodzi, tutaj też pracuje, ja i moje siostry chodzimy do szkoły, mieszka tu moja najbliższa rodzina, mam tu przyjaciół, więc ta miejscowość i dom dziadków jest w moim życiu ciągle obecny. Podczas przeprowadzanych rozmów, dowiedziałam się o Malinówce wielu ciekawych rzeczy, o które pewnie nigdy dziadka bym nie zapytała. W tych rozmowach przybliżył mi swoje wspomnienia, odczucia, ciekawe historie oraz swoje dzieciństwo. Otworzył mi również oczy na to, jak miejscowość się rozwijała – wyjaśnia dziewczyna.

Mając takiego rozmówcę, laureatka wnikliwie przyjrzała się też lokalnej historii i zaznajomiła z rodzinnymi historiami, co jak sama mówi, przyniosło jej wiele satysfakcji. Co jednak ważniejsze poznała bliżej cały region. Wszak cóż go definiuje jak nie ludzie, którzy w nim mieszkają. - Każdy region rozwija się w taki sposób, jak dbają o niego ludzie, którzy tam mieszkają. Obserwując pracę mojego dziadka zrozumiałam, że wypełnianie „tylko” swoich obowiązków, to jednak za mało. Widzę, ile działa społecznie. Zaangażowanie w pracę społeczną i umiejętność współpracy z innymi to chyba najważniejsze cechy ludzi, którzy chcą coś zrobić dla swojego regionu. Na przykładzie Malinówki, widzę ile to może przynieść korzyści dla całej społeczności wiejskiej – podkreśla Emilka.

Przemijanie
Zainspirowany widokiem starych chat w Bieszczadach piękny wiersz stworzył Kacper Dziki. Reprezentujący Zespół Szkół Budowlanych w Brzozowie uczeń pisał m.in. „ty chato już odchodzisz, bale trudem lat obolałe, a przecież niedawno pamiętam cię piękną, powiedz co widziałaś, może dziecka narodziny, odejścia i powroty”. - Pomysł w zasadzie zrodził się przypadkowo, gdy jechałem przez Bieszczady. Widziałem mnóstwo starych drewnianych domów. Najbardziej wrył mi się widok spróchniałych ścian, które są w stanie powolnego rozkładu, niszczą je owady. Wapno, którym są pokryte odpada i sypie się. Dużo o tym myślałem, a temat wciąż mnie nurtował. Myślałem o historii tych budynków. I w takich okolicznościach powstał konkursowy wiersz – tłumaczy Kacper.

W swej pracy nawiązuje też do dawnych czasów: „gdy mrok pokrył naszą ziemię i czerwona bestia zbierała żniwo, tyś zasuwą potężną wrota frontowe mężnie trzymała, nie dałaś zrobić krzywd, gdy z pola dochodził, wycia straszny skowyt i ciężkie buty po wsi stąpały, tyś dla swoich dzieci stała się otuchą, ty przed czarnymi snami chroniłaś”. - Głównym wątkiem wiersza jest przemijanie, ulotność czasu, dawne dzieje, które nas dotyczyły. Bardzo podobał mi się motyw przewodni konkursu, dzięki któremu można przelać na papier własne przeżycia dotyczące swojego miejsca na ziemi – dodaje laureat. W gronie zwycięzców w kategorii literackiej szkół ponadgimnazjalnych znaleźli się również Aleksandra Wyżykowska (ZSE w Brzozowie) oraz Karol Freus (ZSB w Brzozowie). W młodszej grupie jury wyróżniło: Mateusza Krupińskiego (SP w Jabłonce), Jakuba Derenia (SP w Przysietnicy) oraz Emilię Kwolek (SP w Malinówce).

PRACE PLASTYCZNE

* * * 

ROZDANIE NAGRÓD LAUREATOM